Główną bohaterką nowego filmu węgierskiego reżysera Györgya Pálfiego jest tytułowa kura. Pozornie bezbronne zwierzę ucieka z przemysłowej fermy drobiu w poszukiwaniu bezpiecznego miejsca, by wychować swoje pisklęta.
W KINACH OD 18 WRZEŚNIA
Trafia do greckiej nadmorskiej wioski, gdzie schwytana zostaje przez właściciela podupadłej restauracji i siłą rzeczy „wchodzi” do ludzkiego świata. Jest uważną obserwatorką zupełnie obcej dla niej rzeczywistości. Staje się też niemym świadkiem ludzkich dramatów, związanych z kryzysem migracyjnym, rodzinnymi konfliktami czy chciwością.
W rolę głównej bohaterki wcieliło się osiem prawdziwych węgierskich kur: Eszti, Szandi, Feri, Enci, Eti, Enikő, Nóra i Anett.
Przyjmując nieoczywistą perspektywę, Pálfi opowiada o uniwersalnych wartościach – wolności, bezpieczeństwie, macierzyństwie – jakich poszukują jak widać nie tylko ludzie. Węgierski reżyser odważnie łączy filmowe gatunki, tworząc historię, która z jednej strony może nas bawić, a z drugiej jest prawdziwie poruszająca.


